Bandera - Tygodnik Marynarki Wojennej - 23.V.1982r.

Bandera - Tygodnik Marynarki Wojennej - 23.V.1982r.

ORP "WARSZAWA' PRZED REJSEM

    "Przygotować okręt do wykonania kompleksowego zadania morskiego". Taki rozkaz otrzymał dowódca ORP "Warszawa". Ruszyło przygotowanie, w które zaangażowała się cała załoga, specjaliści ze sztabu i dowództwo. Kontakty kadry z domem stały się "nieco" rzadsze, za to niewspółmiernie wzrosło, zaangażowanie w pracy i służbie na okręcie.
      Dowódcy działów na odprawach służbowych notowali rozkazy i polecenia. Następnie przekazywali podwładnym dyspozycje wykonawcze. I do pracy! Wydaje się, jakby wskazówki zegara biegły coraz szybciej, więc w coraz szybszym tempie zbliżał się termin rzucenia cum. A jeszcze coś nie zostało skończone, załatwione, jakiś szczegół nie wyjaśniony, problem nie rozwiązany. Bez dobrego przygotowania okręt na morzu nie wykona bardzo ważnego zadania.

      - Pod kierunkiem dowódcy działu kpt. mar. Marka Miszewskiego przygotowujemy się do - wyjścia - mówi chor. mar. Jacek Pustelnik. - Jestem przekonany, że gdy zajdzie konieczność. wykonania strzelań, to jak zawsze staniemy na wysokości zadania. Nieraz już przecież współdziałaliśmy z niemieckimi i radzieckimi towarzyszami broni na morzu i uzyskiwaliśmy wysokie oceny.
      Dział elektryczno-maszynowy pod dowództwem kmdr ppor. Mariana Wróblewskiego dokonuje właśnie ostatecznego przeglądu wszystkich mechanizmów. Marynarze ubrani w kombinezony robocze, wyposażeni w narzędzia imierniki, sprawnie działają na stanowiskach pod pokładem. Na zewnątrz ktoś maluje jeszcze nie dokończoną wczoraj powierzchnię pokładu. Bosman okrętowy chor. mar. Józef Jakubczyk wraz ze swoją drużyną pracuje przy urządzeniach kotwicznych.

      Specjaliści działu łączności podwładni ppor. mar. Ryszarda Dobrowolskiego dokonują korekt i uzupełnień w swoich dokumentach, sprawdzają nadajniki, pobierają z magazynu dodatkowe wyposażenie' i części zamienne: podczas rejsu nikt im nie pomoże w razie konieczności natychmiastowego .usunięcia usterki. Również artyleria; którą czekają zadania ogniowe, przygotowana fest przez kadrę i marynarzy. Na okręcie panuje ruch.
      W ubiegłym miesiącu, niszczyciel rakietowy ORP "Warszawa" wykonywał zadania morskie, podczas których współpracował z okrętem podwodnym, strzelał z wyrzutni torpedowych i raził pociskami średniego kalibru holowaną tarczę. Oceny, jakie uzyskał, były najwyższe. Załoga, sprawna, w działaniu, gotowa wykonać każde zadanie, sprawdziła się całkowicie. Wykazała, że w tych trudnych dla Polski czasach okręt, pływający pod biało-czerwoną banderą, potrafi, jako mikrospołeczeństwo, działać wzorowo, w oparciu o najlepsze wzorce organizacyjne.

Podczas zbliżającego się kolejnego rejsu "Warszawa" będzie również wykonywać zadania artyleryjskie. Mówi o tym chor. mar. Roman Sliwiński, technik grupy artylerii:- Jesteśmy przygotowani już prawie w pełni. Nie możemy przecież,. gdy spoczywa na nas taka odpowiedzialność, zawieść zaufania naszych przełożonych i kolegów.

Niszczyciel wielokrotnie uczestniczył w zadaniach morskich, w których brały udział również jednostki pływające Floty Bałtyckiej Związku Radzieckiego i Ludowej Marynarki NRD. Chorąży wspomina:
- Współpraca z radzieckimi marynarzami i specjalistami od lat układa nam się dobrze. Kiedy tylko trzeba, udzielamy sobie wzajemnej pomocy. Podczas wspólnych działań na morzu rozwijamy współzawodnictwo między naszymi okrętami. W porcie jest natomiast okazja do spotkania i lepszego wzajemnego poznania się. Specjalistów, których poznałem w czasie wspólnych rejsów, spotykam często. To są serdeczni przyjaciele, wspaniali ludzie i towarzysze broni...

Niedawno specjaliści z ORP "Warszawa" spotkali się z radzieckimi towarzyszami broni, a wśród nich byli m.in.: Igor Krotow, Jewgienij Mikołajewicz Pieskow, Jurij Konstantynowicz Gostiejew czy Mikołaj Jakowlewicz Sidorczuk. Wymieniono cenne doświadczenia w zakresie artylerii i broni podwodnej. Nauczyliśmy się od nich dużo - powiada chorąży.
      Niezwykle miło wspomina współpracę z radzieckimi towarzyszami dowódca grupy torpedowo-minowej, chor. mar. Jacek Pustelnik. Ma on za sobą niedawne wzorowo wykonane strzelanie szkolne do okrętu podwodnego.

Siedzimy w jednym z pomieszczeń niszczyciela. Jest tutaj również dowódca działu nawigacyjnego, kpt. mar. Witold Wójcik. Wspomina on takie na przykład wydarzenie: '- Kiedyś byliśmy w bazie radzieckiej" zepsuł się nam silnik. Przekazaliśmy go więc do warsztatu, w ręce długoletniego radzieckiego fachowca. Po remoncie silnik z powrotem zamontowaliśmy na okręcie...

      Mówi mat Roman Michoń, przewodniczący koła ZSMP na okręcie. - Z radzieckimi i niemieckimi marynarzami spotykaliśmy się i w na. szych bazach, i u nich. Były organizowane najróżniejsze imprezy sportowe, wieczory drużby, w czasie których mogliśmy poznać naszych towarzyszy broni i kolegów. Wielokrotnie wymienialiśmy i pamiątki, i adresy, spotykaliśmy się również u przyjaciół, wymienialiśmy doświadczenia, co pozwalało ,nam udoskonalić naszą pracę młodzieżową.

Sygnalista st. mar. Tomczyński Zbigniew dodaje: - Na morzu prowadzę korespondencję w języku rosyjskim, gdy idzie zespół złożony z okrętów trzech flot. Rosjanie nadają wolno i bardzo dokładnie. W ten sposób doskonalę swoją znajomość języka rosyjskiego...

- Prywatne kontakty też się liczą - dorzuca bosman okrętowy, chor. mar. Józef Jakubczyk. - Świadczą one przecież o wielkiej serdeczności, jaka łączy nasze narody...

Dzwonek alarmowy przerywa rozmowę. Pomieszczenie pustoszeje. Niszczyciel rakietowy "Warszawa" gotuje się do wyjścia na morze. Godzina oddania cum coraz bliżej...

kpt. mar. Andrzej KUCZERA

NA ZDJĘ'(JIACH: 1 - ORP "Warszawa" podczas jednego z rejsów szkoleniowych. 2 - Marynarze w czasie treningu bojowego biegiem udają się na stanowiska. 3 - przodujący sygnalista okrętowy, st. mar. Zbigniew Tomczyński. 4 - Dalmierzysta, st. mar. Kazimierz Juchniewicz. 5 - Trening artylerzystów: chor. mar. Józef Kosobudzki, mat Roman Miehoń i st. mar. Marian Kutkowski prowadzą "ogień" do celu powietrznego. 6- Torpedyści - bosm. szt. Julian Wrona i st. mar. Henryk Suszko.

Foto: T. Ignacik (6) i St. Pudlik (1)